Rozliczenia międzyokresowe bierne wymagają dokładnej identyfikacji przyczyn ich tworzenia
Rozliczenia międzyokresowe bierne (dalej: RMB), potocznie określane jako rezerwy, to jedna z trudniejszych pozycji do ujęcia w księgach rachunkowych i do prezentacji w sprawozdaniu finansowym. Trudność polega przede wszystkim na tym, że w przepisach prawa bilansowego nie jest jednoznacznie określona granica pomiędzy rezerwami a rozliczeniami międzyokresowymi biernymi. Wprawdzie ustawa z 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 120; dalej: u.r.) reguluje w art. 39 ust. 2 zasady dotyczące rozliczeń międzyokresowych biernych, a w art. 35d kwestie rezerw. Jednak nadal w praktyce mamy wiele problemów ze zidentyfikowaniem, czy dane zdarzenie powoduje konieczność rozpoznania rozliczenia międzyokresowego biernego czy też rezerwy. Zasad ujmowania nie ułatwia również to, że bardzo często potocznie rozliczenia międzyokresowe bierne określane są jako rezerwy. Często spotykamy się też z określeniem, że są to rezerwy na koszty. Na co więc należy zwrócić uwagę, aby prawidłowo zakwalifikować rozliczenia międzyokresowe bierne, ująć je w księgach rachunkowych oraz zaprezentować w sprawozdaniu finansowym?