PPK? Dziękuję, nie chcę być inwestorem ratunkowym [OPINIA]
Wolałbym, żeby Pracowniczych Planów Kapitałowych w ogóle nie było. Nie miałbym wtedy związanego z tym rządowym programem problemu. Tymczasem wątpliwości mam ogromne i mają one liczne źródła. Jednocześnie mój sceptycyzm nie jest stuprocentowy i zdaję sobie sprawę, że może być oznaką nadmiernej ostrożności. Przy wszystkich moich zastrzeżeniach do PPK nie mogę przecież wykluczyć, że uczestnicy tego programu będą mieć na starość więcej pieniędzy.