Przedszkolaki na peryferiach
W wielu miejscowościach przedszkole dla dzieci od trzech lat jest przepisem martwym. Wójtowie z braku miejsc zmuszeni są wskazywać oddalone placówki, co skutecznie zniechęca rodziców do posyłania tam maluchów
Od 1 września gminy muszą zapewnić miejsca w przedszkolach trzylatkom. Jeśli w wyniku rekrutacji okaże się, że dla kogoś nie ma miejsca, wójt, burmistrz lub prezydent miasta jest zobowiązany wskazać inne - możliwie najbliższe tego, które pierwotnie wybrali opiekunowie. Tyle teoria.
W praktyce w małych miejscowościach są to często przedszkola, które znajdują się na terenie gminy, ale w innym sołectwie