Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Świat chcą karmić Rosjanie

26 lutego 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W połowie marca wygaśnie porozumienie o eksporcie ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Szanse na przedłużenie są, ale chętnych na import z Ukrainy na Bliski Wschód coraz mniej

18 marca wygasną wynegocjowane przez ONZ i Turcję umowy, dzięki którym Ukraina wznowiła transport zboża przez Morze Czarne. Porozumienia zostały zawarte w lipcu 2022 r. na 120 dni, a następnie przedłużone o kolejny kwartał. Tym razem władze w Kijowie oczekują prolongacji umów o rok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy Rosja będzie tym zainteresowana.

Proponowane przez Kijów rozwiązanie wpłynęłoby stabilizująco na ceny. – Przed wizytą prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena w Europie rynek reagował tak, jakby spodziewał się, że korytarz przetrwa. Ceny stabilizowały się z tendencją do dalszych spadków. Teraz znowu delikatnie rosną – zauważa Bartosz Urbaniak z BNP Paribas. Ceny pszenicy są co prawda wciąż niższe niż podczas wiosennego szczytu, kiedy przekraczały nawet 400 euro za tonę. Wciąż utrzymują się jednak na wyższym poziomie niż przed inwazją. W czwartek na europejskiej giełdzie płodów rolnych MATIF tona pszenicy była warta 284 euro. Przedłużenie umowy nie rozwiąże jednak podstawowego problemu ukraińskich eksporterów. Prowadzone na mocy porozumienia inspekcje statków w centrum koordynacyjnym w Stambule wciąż się opóźniają, o co Kijów obwinia Moskwę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.