Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Ukraińcy zebrali setki milionów hrywien na szpital

11 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Władze chcą, by los Ochmatdytu posłużył jako argument na rzecz nowych dostaw broni

Choć Ukraińcy w dużej mierze przywykli do doniesień o okrucieństwach dokonywanych przez Rosjan, poniedziałkowy atak na Kijów, w którym ucierpiał Ochmatdyt, najlepszy szpital dziecięcy w kraju, wywołał prawdziwy szok. Od tego czasu rekordy popularności biją zbiórki pieniędzy na pomoc dla placówki, a władze zdwoiły wysiłki dyplomatyczne, by w ramach trwającego szczytu NATO w Waszyngtonie przekonać partnerów do poszerzenia zakresu pomocy, zwłaszcza jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą.

Z wczorajszych danych kijowskiego ratusza wynika, że 8 lipca w mieście zginęły 33 osoby, a 120 zostało rannych. W Ochmatdycie śmierć poniosły dwie osoby, w tym lekarka nefrolożka Switłana Łukjanczyk. W Adonisie, prywatnej klinice leczącej problemy z płodnością, zginęło kolejnych dziewięć osób, a najwięcej, bo 14 Ukraińców, poległo pod gruzami bloku mieszkalnego przy ul. Salśkoho. Ataki były skoncentrowane w szeroko rozumianym centrum stolicy, stąd najwyższa od początku wojny liczba ofiar, które zginęły w tym mieście w wyniku ostrzału z powietrza. Kijów jest stosunkowo najlepiej chroniony; fakt, że w Ochmatdyt trafiła rakieta Ch-101, z którymi ukraińska obrona przeciwlotnicza radziła sobie do tej pory stosunkowo dobrze, uznano za dowód na wyczerpanie OPL i rosnący deficyt rakiet ziemia-powietrze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.