Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Moskwa chce chaosu

Spotkanie rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu i Władimira Putina przed drugą rocznicą agresji na Ukrainę
Spotkanie rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu i Władimira Putina przed drugą rocznicą agresji na Ukrainęfot. Alexander Kazakov/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
26 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wzrasta znaczenie wykorzystywanych przez Kreml niekonwencjonalnych narzędzi do destabilizacji państw europejskich

Rosja odbudowuje swoją zdolność do destabilizowania państw europejskich. To strategiczne zagrożenie dla NATO – informuje brytyjski Royal United Services Institute (RUSI), główny think tank w zakresie bezpieczeństwa.

Po 24 lutego 2022 r., gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, uwaga Zachodu skupiła się na konwencjonalnym zagrożeniu, jakie Moskwa stanowi dla Sojuszu Północnoatlantyckiego. Analitycy RUSI w nowym raporcie przekonują, że Rosja uważa zarówno konwencjonalne, jak i niekonwencjonalne środki za źródło swojej siły i stosuje je w połączeniu. Konwencjonalna groźba eskalacji powstrzymuje odwet na niekonwencjonalne działania, rozszerzając tym samym zakres tego, co Rosji może ujść na sucho. Z kolei niekonwencjonalne operacje rosyjskich służb specjalnych mają kłaść podwaliny pod skuteczne zastosowanie konwencjonalnej siły wojskowej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.