Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie głosują listownie już od półtora wieku

11 maja 2020

Zestaw zabezpieczeń pozwala śledzić obywatelowi, co się dzieje z jego głosem. Pandemia przyspieszyła dyskusje nad upowszechnieniem tej metody przeprowadzania wyborów w USA. Przeciwny jest Donald Trump

Tłumacząc specyfikę amerykańskiego systemu wyborczego, trzeba podkreślić trzy rzeczy. Po pierwsze, każdy z 50 stanów ma odrębne przepisy, jak zorganizować głosowanie na prezydenta. Po drugie, wybory głowy państwa w USA nie są bezpośrednie. Obywatele wybierają elektorów, a ci dopiero w ich imieniu gospodarza Białego Domu. Radykalnie zmienia to dynamikę kampanii, bo kandydaci nie uprawiają jej na obszarze całego kraju, tylko w tych stanach, gdzie ważą się losy tego, kto zgarnie komplet elektorów. Po trzecie zaś, do spisu wyborców nie trafia się automatycznie z uzyskaniem pełnoletniości czy naturalizacją. Trzeba się samemu zarejestrować. Wielu Amerykanów tego nie robi i z własnej woli nie uczestniczy w demokratycznych procedurach. To nas trochę różni, jeśli chodzi o zasadę powszechności.

Pozostało 83% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.