Normalizacja stosunków z Europą nie będzie łatwa
Po obu stronach Atlantyku myśli się o umowie handlowej, ale do jej sformułowania daleko
Pogrzeb papieża Franciszka przyniósł dość nieoczekiwane zwroty wydarzeń w relacjach transatlantyckich, których finałem ma być oficjalne, pierwsze spotkanie szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z Donaldem Trumpem. Od czasu swojej inauguracji Trump spotkał się z bardzo ograniczoną liczbą europejskich przywódców, w tym m.in. z Emmanuelem Macronem oraz Giorgią Meloni uchodzącą za największą sojuszniczkę amerykańskich Republikanów w UE. I to Meloni miała według gazety „Corriere della Sera” prowadzić intensywne działania za kulisami, żeby doprowadzić do rozmowy Trumpa i von der Leyen. Nie doszło co prawda do oficjalnego spotkania dwustronnego, ponieważ jeszcze przed papieskim pogrzebem włoski rząd wyraźnie wykluczał możliwość organizowania tego typu spotkań w Watykanie, uznając je za „nietaktowne” (zrobiono odstępstwo na rzecz Zełenskiego i Trumpa).
Von der Leyen i amerykański prezydent spotkają się prawdopodobnie w Waszyngtonie. – Nie ma jeszcze ustalonej daty – zaznaczyła wczoraj rzeczniczka KE Paula Pinho. Wciąż bowiem problemem pozostaje agenda rozmów. Obie strony oczekują, że podpisane zostanie porozumienie w obszarze handlu. Jakie – na razie nie wiadomo. – Właściwy moment będzie wówczas, gdy zostanie ustalony pakiet porozumień, które będą adekwatne do poziomu spotkania na tym szczeblu – dodała rzeczniczka Komisji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.