Umowa UE–Mercosur w instytucjonalnej próżni. „Węzeł gordyjski”
Komisja Europejska wciąż nie zdecydowała, jak wybrnąć z kłopotów, w które wpędził ją wniosek skierowany przez europosłów do TSUE. Polityczna rodzina Ursuli von der Leyen domaga się jak najszybszego wprowadzenia w życie umowy UE–Mercosur
Gdy 21 stycznia Parlament Europejski (PE) różnicą 10 głosów zdecydował o wysłaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wśród przeciwników porozumienia z południowoamerykańskim blokiem zapanowała euforia. Eurodeputowani przekonywali, że do czasu wydania opinii przez sąd w Luksemburgu, co może zająć nawet dwa lata, plany zniesienia barier w handlu z Ameryką Południową pozostaną wyłącznie na papierze. Ale istnieje też inny scenariusz.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.