Brytyjscy studenci nie zgadzają się na podwyżkę czesnego
przeciw rządowemu planowi podwyżki opłat za studia. Przed budynkiem parlamentu, gdzie wieczorem miało odbyć się głosowanie nad projektem, doszło do starć z policją. W ramach oszczędności budżetowych konserwatywno-liberalny rząd Davida Camerona wycofał warte 3 miliardy funtów rocznie subwencje dla uniwersytetów, które w zamian mogą podnieść czesne. Od roku akademickiego 2012/2013 będzie się mogło ono zwiększyć z obecnego maksimum 3290 funtów do sześciu lub nawet dziewięciu tysięcy. Zdaniem krytyków, uniwersytety staną się przywilejem dla najbogatszych, a pomimo pewnych ustępstw rządu w kwestii kredytów studenci będą je spłacać przez wiele lat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.