Orban stworzy rząd. Fidesz szykuje dymisje
Lider zwycięskiej węgierskiej centroprawicy Viktor Orban będzie tworzył nowy rząd. Jego współpracownicy domagają się już zmiany szefa banku centralnego.
- Odpowiedziałem na pytania prezydenta Laszlo Solyoma jednoznacznym oraz dobrze słyszalnym "tak", co oznacza, że przyjąłem żądanie i spełnię je z największą przyjemnością - oświadczył wczoraj z nieukrywaną dumą Viktor Orban, który był już szefem rządu w latach 1998 - 2002.
Lider Fideszu jest w wyjątkowo komfortowej sytuacji: jego partia w niedawnych wyborach wręcz zmiażdżyła Partię Socjalistyczną i zdobyła ponad 2/3 miejsc w jednoizbowym parlamencie. To oznacza, że centroprawica będzie rządziła samodzielnie.
Orban nie ujawnił, kim obsadzi kluczowe resorty gospodarcze. Będą to zapewne najbliżsi współpracownicy, bo wizja wychodzenia z kryzysu przedstawiona przez lidera Fideszu już budzi spore kontrowersje. Zamierza on m.in. renegocjować umowę z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i nie wprowadzać kolejnych cięć i podwyżek podatków. Na dodatek wiceszef Fideszu Zoltan Pokorni powiedział, że ze stanowiska powinien ustąpić szef banku centralnego Andras Simor.
pc, wsj, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu