Prezydent uciekł na Białoruś
Obalony prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew znalazł schronienie na Białorusi.
- Bakijew i jego rodzina, w sumie cztery osoby, są w Mińsku od poniedziałku wieczorem jako goście - oświadczył wczoraj Aleksander Łukaszenka. - Kilkukrotnie prosił mnie o gościnę. Nie prosił o to dla siebie i to poruszyło mnie do łez. Prosił: Aleksandrze, przyjmij moją rodzinę. To trudne dla dzieci, one nie są niczemu winne - relacjonował spotkanie białoruski prezydent.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.