Kirgistan może się rozpaść
Kirgistan znajduje się na krawędzi wojny domowej - ostrzega administrację Baracka Obamy rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew. Jego zdaniem państwo to może rozpaść się na dwie części i stać się drugim Afganistanem.
- Ryzyko rozpadu Kirgistanu na część południową i północną rzeczywiście istnieje - podkreślał Miedwiediew w czasie swojego wystąpienia w konserwatywnym instytucie analitycznym Brookings Institution. Ostatnie wydarzenia zdają się potwierdzać taki scenariusz: usunięty ze stanowiska prezydent Kurmanbek Bakijew okopał się w swojej rodzinnej wiosce na południu kraju, podczas gdy opozycja przejęła władzę w stolicy, Biszkeku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.