Pekin stawia na biznes z Kabulem
Przez trzy dni Hamid Karzaj będzie namawiał Chińczyków do inwestowania pod Hindukuszem. W rezultacie rozpoczętej wczoraj wizyty afgańskiego prezydenta w Pekinie Chiny mogą stać się kluczowym partnerem gospodarczym Afganistanu - kraju, którego inni inwestorzy unikają jak ognia.
Dla Pekinu niestabilność Afganistanu nie odgrywa większego znaczenia. Biznesmeni zza Wielkiego Muru potrafią doskonale wpasować się w lokalne warunki, co udowodnili m.in. w Sudanie i Angoli. Dlatego Karzaj może mieć nadzieję, że zaplanowane w programie wizyty spotkania z prezydentem Hu Jintao i jego urzędnikami przyniosą skutki. Tym bardziej że do Pekinu afgański prezydent wziął z sobą liczną grupę biznesmenów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.