Islamiści zwycięzcami egipskiej wiosny
Polityka
Egipscy islamiści zdobyli w I turze wyborów parlamentarnych 65 proc. głosów i zamierzają ten wynik poprawić w II turze, co zapewni im dominację w nowym parlamencie. W środę będzie najpewniej znany skład nowego rządu. Zastąpi on gabinet Essama Szarafa, który podał się do dymisji na skutek demonstracji, których uczestnicy domagali się zakończenia rządów wojskowych w Egipcie. W starciach z siłami bezpieczeństwa zginęło ok. 40 osób, a ponad 3 tys. zostały ranne.
W Egipcie odbywają się obecnie wieloetapowe wybory parlamentarne; potrwają do 10 stycznia 2012 r. Zdaniem obserwatorów największe szanse na zwycięstwo mają partie islamskie. Cykl wyborczy zamknięty zostanie wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na czerwiec 2012.
W pierwszym etapie elekcji 36,62 proc. głosów zdobyła Partia Wolności i Sprawiedliwości, ugrupowanie utworzone przez Bractwo Muzułmańskie, największa i najlepiej zorganizowana organizacja islamistyczna w Egipcie. Ultrakonserwatywna salaficka partia Al Nur (Światło) uzyskała 24,36 proc., a umiarkowany Wassat - 4,27 proc. 15 proc. opowiedziało się za liberalnym Blokiem Egipskim. Resztę zdobyły mniejsze partie.
Egipt był drugim krajem po Tunezji, do którego dotarła arabska wiosna. W wyniku 18-dniowego powstania 11 lutego br. prezydent Hosni Mubarak oddał władzę. Kontrolę nad krajem przejęła Najwyższa Rada Wojskowa z marszałkiem Tantawim na czele.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu