Słowacja na rozstaju dróg
Słowacka prowincja należy do najbardziej prorosyjskich regionów Unii Europejskiej. W sobotę kraj wybierze parlament
Kiedy Juraj opowiada o wsparciu dla Ukrainy albo oburza się na politykę Kremla, jego żona każe mu ściszać głos. Siedzimy w piwiarni Dobré Časy w centrum Popradu, 50-tysięcznego miasta u podnóża Tatr. To słowacka prowincja, a moi rozmówcy czują się mniejszością we własnym mieście. Tutaj nie widać na ulicach ukraińskich flag, częstego w innych miastach Europy wyrazu wsparcia dla zaatakowanego państwa. Znacznie łatwiej znaleźć symbolikę rosyjską. Wszystko to w kraju, który jako jeden z pierwszych przekazał Ukrainie ciężki sprzęt wojskowy, w Michalovcach zbudował zakład remontujący ukraińskie czołgi i stanowi jeden z ważniejszych szlaków handlu z Kijowem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.