Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Przyciąganie przeciwieństw

Ilustracja przedstawiająca spotkanie prezydenta Francji Felixa Faure z carem Mikołajem II
Ilustracja przedstawiająca spotkanie prezydenta Francji Felixa Faure z carem Mikołajem II
28 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Francję z Rosją różniło wszystko, lecz po 20 latach izolacji Paryż tak tęsknił za jakimkolwiek sojusznikiem, że był gotów pokochać nawet carskie samodzierżawie

Rozpoczynając rządy, Emmanuel Macron ostro krytykował agresywną politykę Rosji, zwłaszcza podejmowane przez Kreml próby destabilizowania UE. Jednak im bardziej wprowadzane przez francuskiego prezydenta reformy okazują się bezowocne, tym szybciej jego opinia o Władimirze Putinie łagodnieje. Paryż nie umie się pogodzić z coraz bardziej dwubiegunowym światem, zdominowanym przez USA i Chiny. Jeszcze gorzej znosi stopniową utratę znaczenia w Unii. Ledwie trzy dekady temu do niego należało ostatnie słowo w kwestiach politycznych, dziś dominującej pozycji Niemiec nic już nie równoważy (zwłaszcza po brexicie).

W tej sytuacji Macron szuka sojusznika. Wywiad udzielony tygodnikowi „The Economist”, w którym padło głośne zdanie o „śmierci mózgowej NATO”, wskazuje, że z coraz większym zainteresowaniem spogląda na Rosję, postulując wybaczenie Putinowi agresji na Gruzję i Ukrainę oraz aneksji Krymu. W zamian za to Kreml miałby się zgodzić na pokojową współpracę z UE (czyli Francją) na partnerskich zasadach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.