Ludowy bunt przeciw gerontokracie
Egipt to kolejny kraj, w którym na fali tunezyjskiej rewolucji na ulice wychodzą tłumy rozwścieczonych ludzi. Wczoraj w Kairze i innych miastach tysiące osób protestowały przeciw rządzącemu od 1981 r. prezydentowi Hosniemu Mubarakowi.
- Precz z Mubarakiem! Rewolucja aż do zwycięstwa! - krzyczeli manifestanci, wywodzący się zazwyczaj z biedoty żyjącej na obrzeżach wielomilionowych aglomeracji, jak Kair czy Aleksandria. Dziennik "Al-Ahram" podał, że protestujący próbowali szturmować budynek parlamentu. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego, jednak do momentu zamknięcia tego wydania "DGP" nie udało jej się rozpędzić demonstrantów, którzy na miejsca protestów skrzykują się poprzez Facebooka i Twittera.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.