Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuba pod rosnącą presją USA. Test dla wpływów Rosji i Chin w regionie

Taksówka na ulicach Hawany
Trump deklaruje, że chce doprowadzić do upadku reżimu na Kubie
11 lutego, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kuba staje się drugim celem amerykańskiej ofensywy w Ameryce Łacińskiej. Trump dokręca śrubę wyspie, odcinając ją od ropy. Jego celem jest nie tylko osłabienie reżimu, lecz także uderzenie w interesy Rosji i Chin.

Donald Trump otwarcie deklaruje, że chce doprowadzić do upadku reżimu w Hawanie. – Trzeba będzie porozmawiać o Kubie – powiedział 3 stycznia, w dniu uprowadzenia prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. Sekretarz stanu Marco Rubio dodał wówczas, że na miejscu kubańskich władz „byłby zaniepokojony”. Pod koniec stycznia Trump ostrzegł, że wyspa powinna zawrzeć porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, „zanim będzie za późno”, bo „jest bliska upadku”.

Kuba odcięta od ropy. Czego chcą USA?

Trump dokręca śrubę, odcinając wyspę od dostaw ropy. Na początku stycznia USA zablokowały transport paliwa z Wenezueli, która przez lata była jej głównym dostawcą. Następnie Trump zagroził nałożeniem ceł na inne państwa eksportujące ropę do Hawany. W efekcie Meksyk również wstrzymał dostawy. Sama Kuba nie produkuje zaś wystarczającej ilości surowca, aby zaspokoić własne potrzeby.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.