Dziennik Gazeta Prawana logo

WikiLeaks uderza w szefa Banku Anglii

28 czerwca 2018

MARVYN KING KRYTYKOWAŁ kompetencje premiera i ministra finansów, a wszystko skrzętnie notował ambasador USA. Po ujawnieniu notatek przez portal jedni politycy żądają głowy szefa najważniejszej instytucji finansowej w kraju, inni chwalą, że "nie siedzi w kieszeni rządzących"

Będzie pierwsza ofiara WikiLeaks. Wczoraj politycy zażądali dymisji prezes Banku Anglii, który w rozmowach z amerykańskimi dyplomatami krytykował brytyjskich polityków. Mervyn King wprost podważał kompetencje Partii Konserwatywnej do wyprowadzenia kraju z kryzysu. Rozmowę zanotował ambasador USA w Londynie Louis Susman. Od wczoraj treść rozmów dyplomaty i finansisty jest jawna.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.