Radykałowie atakują w Tadżykistanie
Władze Tadżykistanu oskarżają islamskich fundamentalistów, mających powiązania z afgańskimi talibami, o zorganizowanie zasadzki, w której zginęło wczoraj co najmniej 25 żołnierzy.
- Mamy informacje, że komando tworzyli partyzanci i najemnicy także z Afganistanu, Pakistanu oraz Czeczenii - powiedział rzecznik ministerstwa obrony Faridun Machmadalijew.
Oddziałem miał dowodzić znany watażka Abdullah Rachimow, szef Zjednoczonej Tadżyckiej Opozycji (UTO) podczas wojny domowej w 1990 r. Dziś najprawdopodobniej ukrywa się on w Afganistanie, a UTO wchodzi w skład Islamskiego Ruchu Uzbekistanu, największej islamskiej partyzantki działającej w Azji Centralnej. Ruch dąży do przejęcia władzy w dawnych sowieckich republikach w Azji i utworzenia kalifatu. Mimo wielu akcji wymierzonych w fundamentalistów nie udało się go osłabić. Rosnące wpływy IRU budzą z kolei obawy o to, że wojna prowadzona w imię Allaha przeniesie się z Afganistanu do innych państw Azji, destabilizując cały region.
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu