Rekordowe stężenie pyłów nad Hongkongiem
Zanieczyszczenie powietrza w Hongkongu sięgnęło wczoraj rekordowego poziomu. Władze miasta zaapelowały o unikanie wysiłku fizycznego oraz pracy na otwartej przestrzeni.
Hongkong od lat uchodził za jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast Azji.
Wczoraj jednak zagęszczenie pyłów przekroczyło poziom 400 API - stosowanej w Chinach i Malezji miary zanieczyszczenia powietrza - przekraczając normy Światowej Organizacji Zdrowia kilkunastokrotnie. To najgorszy wynik, odkąd lokalne władze zaczęły mierzyć poziom zanieczyszczenia powietrza w 1995 r. Poprzedni rekord padł w 2008 r., gdy stężenie pyłów przekroczyło 202 API. Tymczasem już poziom 100 API uznawany jest w uproszczeniu za "bardzo wysoki" i obliguje władze do rekomendowania osobom wrażliwym np. na spaliny ograniczenie aktywności. Przekroczenie poziomu 200 API wiąże się z kolei z pojawieniem się u mieszkańców kaszlu, suchości, drapania w gardle czy problemów alergicznych.
Chmura pyłów, która stopniowo nadciągała nad Hongkong w ostatnich dniach, została wywołana burzą piaskową, jaka rozpętała się jeszcze w ubiegłym tygodniu nad północnymi Chinami. Nad Hongkongiem jednak drobiny piasku niesione silnym wiatrem zmieszały się z emitowanymi przez lokalne fabryki zanieczyszczeniami i samochodowymi spalinami.
To właśnie te drugie uznawane są na co dzień za jeden z największych problemów Hongkongu i jeden z najważniejszych czynników odstraszających międzynarodowy biznes od inwestowania w tej metropolii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu