Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Adebayor: afrykańska federacja nas zdradziła

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Afrykańska federacja piłkarska (CAF) była bezlitosna. Nie tylko wykluczyła reprezentację Togo z dwóch następnych edycji Pucharu Narodów Afryki, ale też nałożyła na nią karę w wysokości 50 tys. dolarów.

CAF podjęła taką decyzję kilka tygodni po tym, jak reprezentacja Togo wycofała się z tegorocznego PNA. Pośrednią przyczyną wyjazdu podopiecznych Huberta Veluda z Angoli był zamach, do którego doszło 8 stycznia. Autokar z reprezentacją Togo został ostrzelany przez separatystów z prowincji Kabinda. Dwóch członków kadry zmarło. Kilku trafiło do szpitala. Po tych wydarzeniach piłkarze gotowi byli uczestniczyć w turnieju. Naciski rodzimych polityków sprawiły, że wrócili do ojczyzny.

Najlepszy piłkarz Togo Emmanuel Adebayor jest wstrząśnięty decyzją CAF. - To skandal. Prezydent CAF, pan Hayatou, do tej pory służył Afryce. Jednak teraz zdradził Togo. Powinien odejść - powiedział napastnik Manchesteru City. - Na decyzję o rezygnacji z uczestnictwa w PNA miał wpływ nasz rząd. My nie mieliśmy nic do powiedzenia.

Verud z kolei jest ciekaw, czy Hayatou konsultował swoją decyzję z szefami FIFA i UEFA. - Jeśli Blatter i Platini na to pozwolili, to byłby pierwszy krok w kierunku zupełnie dysfunkcjonalnego futbolu. Zaskarżę tę decyzję - powiedział selekcjoner reprezentacji Togo.

rup

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.