Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgierska rewolucja nabiera tempa

Po nowej konstytucji, podatku bankowym i nacjonalizacji OFE rząd Viktora Orbana wysyła do parlamentu 40 ustaw wywracających do góry nogami filozofię działania państwa

Po roku radykalnych przemeblowań w państwie Viktor Orban szykuje się do drugiej fazy węgierskiej rewolucji. Najpierw narzucił podatek bankowy i daninę kryzysową od wielkich koncernów. Później zmienił prawo prasowe, wprowadził podatek liniowy i zamroził kurs franka szwajcarskiego, w którym są zadłużeni Węgrzy. Na koniec zmienił konstytucję. Teraz parlament w ekspresowym trybie będzie głosował nad 40 ustawami okołokonstytucyjnymi, które doprecyzują węgierski eksperyment. Do posłów trafi m.in. projekt prywatyzacji służby zdrowia, rozmontowania mundurówek i reformy administracyjnej. O ile po pierwszej fazie rewolucji Orban nadal cieszy się wysokim poparciem, drugi etap może pozbawić go popularności i władzy. Jest zbyt wiele bolesnych decyzji do podjęcia, by rozeszły się one po kościach.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.