Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Brak konkurencji nie służy publicznym finansom

24 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Ponad sześciokrotnie więcej niż jeszcze przed sześcioma laty będzie musiało zapłacić państwo za przesyłki sądowe. Poczta Polska jako jedyna mogła wystartować w przetargu

Rozstrzygnięto przetarg na dostarczanie przesyłek sądowych przez okres trzech kolejnych lat. Niespodzianki nie było - ofertę złożyła tylko Poczta Polska. Zamawiający mógł być natomiast zaskoczony ceną, bo okazała się ona o ponad pół miliarda złotych wyższa, niż planował przeznaczyć na realizację zamówienia. Pod koniec 2015 r., kiedy operator powszechny musiał się jeszcze liczyć z konkurencją, zaoferował świadczenie usługi za 293 mln zł. Po sześciu latach jego cena wzrosła do 1,861 mld zł, a więc o ok. 630 proc.

- W tej chwili oferta jest zbliżona do ceny usługi powszechnej, która z założenia powinna być droższa od usług masowych. Ewidentnie więc brak konkurencji nie służy zamawiającemu. Z biznesowego punktu widzenia trudno się jednak dziwić, że firma, która wie, że jest jedynym usługodawcą i nie musi z nikim konkurować, dyktuje takie, a nie inne warunki - mówi Janusz Konopka, prezes firmy Speedmail, jedynego operatora, który poza Pocztą Polską startuje w przetargach publicznych, ale tylko na rynkach regionalnych, przede wszystkim większych miast. Ponieważ nie dostarcza listów na tereny wiejskie, więc nawet nie przymierzał się do zamówienia na przesyłki sądowe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.