Za licytację stacjonarną gminie grozi wysoka kara
Część samorządów wstrzymuje sprzedaż należących do nich nieruchomości w ramach ustnego przetargu, czyli licytacji. Nigdy nie wiadomo bowiem, ilu pojawi się zainteresowanych kupnem wystawianych przez gminę działki czy mieszkania. Bywa to często kilkadziesiąt osób. Tymczasem w związku z epidemią w zgromadzeniach publicznych może uczestniczyć maksymalnie pięć osób (rozporządzenie Rady Ministrów zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, Dz.U. z 2020 r. poz. 1871).
– Wydaje się, że ograniczenia te mają zastosowanie również do postępowań przetargowych w zakresie zbywania nieruchomości. W praktyce oznacza to, iż samorządy nie mogą przeprowadzać przetargów stacjonarnie – tłumaczy Mateusz Karciarz, prawnik w Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k. w Poznaniu.
Wątpliwości budzi też to, czy do limitu pięciu osób należy zaliczyć pracowników urzędu. – Z zakazów są zwolnione osoby wykonujące czynności służbowe, ale one w tym wypadku mieszają się z uczestnikami licytacji – zastanawia się prawnik.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.