Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Rozpędzone samorządowe in vitro

Samorządy inwestują w programy wspomagające dzietność z powodu coraz mniejszej liczby rodzących się dzieci
Samorządy inwestują w programy wspomagające dzietność z powodu coraz mniejszej liczby rodzących się dziecifot. Polina Miloslavova/iStockphoto/Getty Images
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

20 proc. programów zdrowotnych zgłoszonych w tym roku przez samorządy dotyczy in vitro. Większość planuje ich realizację do 2026 r. Nawet przy rządowym finansowaniu procedury

Ustawa wprowadzająca refundację zapłodnienia pozaustrojowego przez państwo zostanie dziś najprawdopodobniej przyjęta przez senacką komisję zdrowia. Start programu jest zapowiedziany na 1 czerwca 2024 r. (Dzień Dziecka), jednak nadal nie są znane szczegóły. Chociażby te dotyczące wysokości finansowania, liczby refundowanych transferów czy też maksymalnego wieku rodziców. To wszystko zostanie doprecyzowane przez Ministerstwo Zdrowia w ramach rozporządzenia po wejściu w życie ustawy. Ta w przyszłym tygodniu ma szansę zostać przegłosowana w Senacie. Jeżeli nie będzie żadnych poprawek trafi do podpisu prezydenta.

Zapytaliśmy samorządy, co zrobią, gdy in vitro będzie już finansowanie z NFZ. Są takie, które chcą finansować procedurę swoim mieszkańcom nawet po tym, jak państwo zacznie się dokładać. Widać to chociażby po zapowiadanej długości trwania programów – większość ma obowiązywać do 2026 r., a nawet 2027 r. Z odpowiedzi, które otrzymaliśmy, wynika jednak, że decyzje nowego rządu mogą mieć wpływ na rodzaj lokalnego wsparcia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.