Jakie konsekwencje dla finansów gmin będzie miało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego
radca prawny Urząd Miasta Legionowo, autor skargi do Trybunału Konstytucyjnego
W wyroku z 19 maja 2009 r. Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że to gminy obciąża obowiązek wypłaty odszkodowań za grunty pod drogami gminnymi i lokalnymi i że środków na ich wypłatę muszą poszukać we własnych budżetach bez pomocy finansowej państwa. Orzeczenie Trybunału sprawiło, że niekorzystne, z punktu widzenia interesów gmin przepisy, w szczególności art. 73 ust. 1 i 2 ustawy z 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, pozostają w obrocie prawnym. Uderzają one jednak w gminy o statusie miejskim, o gęstej sieci dróg.
Przy podziale gruntów w celu ich sprzedaży pod zabudowę pierwotny właściciel od razu wydzielał grunty pod zabudowę oraz przynależne do nich grunty pod drogi dojazdowe, a więc te formalnie prywatne grunty od początku miały przeznaczenie drogowe i de facto były ogólnodostępne. Przez kilkadziesiąt lat Skarb Państwa nie doprowadził jednak do formalnego nabycia prawa własności gruntów pod takimi drogami. Powstała sytuacja, w której ogromna ilość gruntów pod drogami publicznymi w Polsce, zarządzanymi i utrzymywanymi przez Skarb Państwa, a od 1990 roku także gminy, formalnie stanowiła własność osób prywatnych. Intencją ustawodawcy, wyrażoną w art. 73 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, było uregulowanie problemu w drodze przeniesienia prawa własności takich gruntów z mocy prawa na podmioty publiczne za odszkodowaniem. Nie oszacowano jednak kosztów realizacji przepisów, zwłaszcza tych obciążających jednostki samorządu terytorialnego, które obecnie skutki tego zaniechania dotkliwie odczują w swych budżetach.
Ustawodawca nie zapewnił również gminom dodatkowych źródeł finansowania wydatków na odszkodowania, co powoduje, że będą musiały je pozyskiwać w drodze istotnego obniżania wydatków budżetowych w sferze inwestycyjnej lub zaciągania kosztownych kredytów. W konsekwencji odbije się to niekorzystnie na efektywności realizacji zadań własnych gmin.
W powszechnym odczuciu przepisy te, powiązane z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzeniem w sprawie wyceny nieruchomości, uznawane są za niesprawiedliwe. Taka jest ocena osób ubiegających się o odszkodowania, gdyż w wyniku wolnego tempa wykonania przepisów ustawy z 1998 r. wyraźnie zróżnicowana jest wysokość odszkodowań, jakie przyznaje się uprawnionym będącym w takiej samej sytuacji prawnej, w zależności od daty wydania przez starostów decyzji o odszkodowaniu. Ma to związek ze wzrostem wartości gruntów szacowanych przez rzeczoznawców dla celów ustalenia odszkodowań. Ponadto odszkodowania mogą być przyznane tylko tym spośród byłych właścicieli, którzy złożyli wniosek o odszkodowanie do końca 2005 roku. Gminy z kolei uważają, nie bez racji, że nie powinny płacić odszkodowań wyższych niż odpowiadające wartości nieruchomości pod istniejącymi drogami publicznymi, nie zaś jak za grunty zajęte pod budownictwo mieszkaniowe, co jest obecnie powszechną praktyką.
Podnoszą także zarzut, że nierówno traktowane są jednostki samorządu różnych szczebli, skoro za grunty zajęte pod drogi powiatowe i wojewódzkie odszkodowania wypłaca Skarb Państwa, zaś za gminne już nie. Rzekome przysporzenie majątkowe, jakie wynika z faktu nabycia przez gminy prawa własności gruntów pod istniejącymi drogami publicznymi, jest iluzoryczne. Nieruchomości takie nie mają wartości komercyjnej, co do zasady nie mogą być przedmiotem zbycia, powodują przy tym bardzo duże wydatki związane z utrzymaniem i naprawami dróg.
Podstawa prawna
● Ustawa z 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. z 1998 r. nr 133, poz. 872 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.