Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Więcej z UE na szkolenia

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

● Firmy szkoleniowe przeznaczają mniej unijnych środków na administrację

Województwa wymusiły na firmach obniżenie kosztów obsługi projektów do 15 - 30 proc. budżetu

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zredukuje wydatki na administrację nawet do 10 proc.

Więcej unijnych pieniędzy trafi do bezrobotnych i pracowników chcących podnosić kwalifikacje. W styczniu Ministerswo Rozwoju Regionalnego (MRR) zobowiązało poszczególne resorty, urzędy marszałkowskie oraz wojewódzkie urzędy pracy do dokładniejszego weryfikowania wydatków na wynagrodzenia osób zajmujących się projektami szkoleniowymi z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Efekty już widać, mimo że ministerstwo nie wprowadziło sztywnych limitów.

- Rekomendowany, ale nieoficjalny pułap kosztów zarządzania to 20 proc. budżetu projektu - mówi Marzena Chmielewska, ekspert z PKPP Lewiatan.

Dalej poszedł Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Krakowie. W warunkach konkursu dla tzw. operatorów, czyli pośredników, którzy wypłacają powodzianom dotacje na biznes, zapisał koszty zarządzania w wysokości 15 proc. Ci, którzy przekroczą ten limit, nie otrzymają dofinansowania.

Natomiast WUP w Białymstoku za dopuszczalny pułap wydatków uznaje 30 proc. Zdaniem Huberta Ostapowicza z białostockiego WUP ograniczenie jest i tak duże, bo ciągle do konkursów są zgłaszane projekty, w których koszty zarządzania przekraczają 50 proc.

- Ze 170 projektów, które były oceniane w ostatnim konkursie na szkolenia dla pracujących, około 130 zostało negatywnie ocenionych w większości z powodu zawyżonego budżetu - mówi Hubert Ostapowicz.

Oceniający projekty zwracają też uwagę, jakie są koszty szkolenia w przeliczeniu na jednego uczestnika. Dotychczas wahały się od 1,5 tys. do kilkunastu tysięcy zł. Rekordzista na Podlasiu zrealizował projekt, w którym przeszkolenie jednej osoby kosztowało 28 tys. zł.

Joanna Witkowska, wicedyrektor WUP w Gdańsku, podkreśla, że eksperci oceniający wnioski zwracają szczególną uwagę na to, aby osoby zatrudnione do realizacji projektu nie wykonywały jednocześnie wielu zadań na podstawie odrębnych umów i tym samym nie były wielokrotnie wynagradzane.

Nadal jednak nie ma jednakowych standardów dla wszystkich województw. A firmy byłoby łatwiej dyscyplinować, gdyby istniały odgórnie ustalone limity. Marzena Chmielewska podkreśla, że przedsiębiorcy wiedzieliby wtedy, jakie maksymalne kwoty mogą wpisywać do projektów i nie trzeba byłoby negocjować obniżek. Firmy nie chcą jednak sztywnych limitów.

- Nie uwzględniają specyfiki projektów. Od ich złożoności, a więc liczby szkoleń, uczestników i podwykonawców, zależy, jaką metodologię powinniśmy wybrać, wyliczając koszty - podkreśla Magdalena Neska, dyrektor Działu Projektów UE w firmie Door.

Inaczej uważa Tadeusz Taniewski, właściciel firmy Target Training.

- Koszty zarządzania w projekcie o wartości 0,5 mln zł, który realizuję, nie przekraczają 20 proc. budżetu i to wystarcza. Ale dla mnie projekt jest działalnością uboczną, a nie źródłem utrzymania firmy - mówi Tadeusz Taniewski.

Eksperci wskazują, że na rynku szkoleniowym jest wciąż wiele firm, które traktują dotacje unijne jako źródło utrzymania działalności, mimo że z założenia projekty miały nie przynosić zysku.

- Wysokie koszty zarządzania i tzw. koszty pośrednie są ukrytym zyskiem tych przedsiębiorców - podkreśla dr Bartosz Grucza z SGH.

MRR podjęło w ubiegłym roku próbę uporządkowania zasad konstruowania budżetów szkoleniowych w PO KL. Odłożyło jednak tę decyzję, bo Komisja Europejska (KE) nie zatwierdziła zaproponowanej metodologii. Obecnie MRR do sprawy wraca, bo KE zgodziła się na jego propozycję. W wakacje ministerstwo przekaże do konsultacji nowy projekt wytycznych. MRR zaproponuje obniżenie kosztów zarządzania do 10 - 20 proc., a tzw. kosztów pośrednich do 4 - 9 proc. w zależności od wielkości projektu.

@RY1@i02/2010/140/i02.2010.140.183.005a.001.jpg@RY2@

Na co są przeznaczone środki z programu Kapitał Ludzki

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.