O użyczeniu spółce gminnej nieruchomości decyduje wójt, a nie rada
Nasza spółka postanowiła zwrócić się do wójta o użyczenie na pięć lat należącego do gminy terenu, który byłby wykorzystywany m.in. na różne cele społeczne. Wójt jednak nam odmówił, powołując się na uchwałę rady gminy. Co w tej sytuacji? Czy wójt nie może samodzielnie podjąć decyzji?
W pytaniu czytelnika pojawił się aspekt tzw. umowy użyczenia, warto zatem w pierwszej kolejności odnieść się do cywilnoprawnego aspektu tej umowy. Jak wynika z art. 710 i następnych kodeksu cywilnego, przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się na czas oznaczony lub nieoznaczony zezwolić biorącemu na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Biorący może jej używać w sposób odpowiadający jej właściwościom i przeznaczeniu, chyba że umowa stanowi inaczej. Nie może jednak bez zgody użyczającego dać użyczonej rzeczy do używania przez osobę trzecią. Ponosi też zwykłe koszty utrzymania rzeczy użyczonej.
W kontekście podanego stanu faktycznego znaczenie ma także art. 13 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Stanowi on, że nieruchomości – z zastrzeżeniem wyjątków wynikających z ustaw – mogą być przedmiotem obrotu. W szczególności sprzedaży; zamiany i zrzeczenia się; oddania w użytkowanie wieczyste, najem lub dzierżawę; użyczenia; oddania w trwały zarząd. Mogą być one także obciążane ograniczonymi prawami rzeczowymi, wnoszone jako wkłady niepieniężne (aporty) do spółek, przekazywane jako wyposażenie tworzonych przedsiębiorstw państwowych oraz jako majątek tworzonych fundacji. Nie ma zatem wątpliwości co do tego, że nieruchomość samorządowa może zostać oddana w umowę użyczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.