Przywilej obywateli, ale z kagańcem
Wygląda na to, że są gminy, które nie bardzo lubią aktywnych mieszkańców, czyli takich, którzy chcą decydować o swojej społeczności, wnosząc projekty uchwał. Bo choć mają do tego pełne prawo, to ich inicjatywy bywają blokowane przez nadmierne wymagania rad gmin czy powiatów. Jedna z nich chciała np. uzależnić możliwość złożenia obywatelskiego projektu od współfinansowania części zadania, którego inicjatywa dotyczy. Na szczęście absurdalne żądanie przystopował wojewoda, a potem sąd administracyjny. Przykłady podobnych działań można mnożyć, a przecież inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców jest narzędziem demokracji bezpośredniej i samorząd powinien ją wspierać zamiast blokować. © ℗ C6
BŁ
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.