Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd

Gmina nie może iść na rękę przedsiębiorcy i wstrzymywać się z cofnięciem zezwoleń na alkohol

21 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Regionalna izba obrachunkowa prowadziła w naszej gminie kontrolę gospodarki finansowej i pobierania opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. W jej trakcie wykazano brak decyzji stwierdzającej wygaśnięcie zezwolenia w przypadku przedsiębiorcy, który nie wniósł w terminie opłaty dodatkowej. Wstrzymujemy się z jej wydaniem, bo choć przedsiębiorca często płaci z poślizgiem, to w końcu pieniądze od niego zawsze wpływają na nasze konto. Utrata zezwolenia prowadzić będzie zaś do tego, że przedsiębiorca nie będzie mógł ubiegać się o kolejne przez pół roku. Naszym zdaniem formalnie powinny wystarczyć zapisy księgowe, bo pieniądze i tak nie wpłynęły do budżetu. Czy popełniamy błąd, zwlekając z wydaniem decyzji?

Kwestia opłat wnoszonych przez przedsiębiorców prowadzących sprzedaż alkoholu jest uregulowana w art. 111 ust. 1–2 oraz ust. 5 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (dalej: u.w.t.p.a.). Z przepisów tych wynika, że gminy pobierają opłatę za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Wnosi się ją na rachunek gminy przed wydaniem zezwolenia. Wynosi ona:

  • 525 zł – na sprzedaż napojów zawierających do 4,5 proc. alkoholu oraz piwa;
  • 525 zł – na sprzedaż napojów zawierających powyżej 4,5 proc. do 18 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa);
  • 2100 zł – na sprzedaż napojów zawierających powyżej 18 proc. alkoholu.

Nadto, jeśli roczna wartość sprzedaży napojów alkoholowych w roku poprzednim przekroczyła:

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.