W resortach nie będzie polonistów. Wystarczą szkolenia
Językoznawcy nie zostaną włączeni do zespołów tworzących teksty urzędowe, choć jakość dokumentów pozostawia wiele do życzenia. Wszystko rozbija się o pieniądze. Nie podoba się to posłom
Środków na ten cel nie będzie, mimo że Rada Języka Polskiego (RJP) w opublikowanym w tym roku "Sprawozdaniu ze stanu ochrony języka polskiego w latach 2010-2011" zgłosiła wiele uwag do poziomu językowego prezentowanego przez urzędy administracji rządowej. Pod względem poprawności językowej i sprawności komunikatywnej materiałów pisemnych kierowanych do obywateli przebadano strony internetowe instytucji centralnych, głównie ministerstw, ale też na przykład Narodowego Funduszu Zdrowia. Wybrano instytucje centralne, bo to one nadają ton językowym trendom w całej administracji publicznej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.