Gdy mieszkańcy nie płacą za wodę, same wezwania do zapłaty nie wystarczą
W ostatnich latach mamy wiele zaległości w opłatach za wodę. Kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej wykazała w tym zakresie naszą bezskuteczność. Jak wygląda sprawa dochodzenia należności, czy nie wystarczy wysłać wezwań do zapłaty, bo czasem są to niewielkie kwoty? Jak jest z ich przedawnieniem?
Analizę zadanego pytania warto poprzedzić wskazaniem, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym do zadań własnych gminy należy zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty. W szczególności obejmują one sprawy wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną oraz gaz. Tak więc sprawy związane z gospodarką wodną pozostają w gestii gminy, jako jednostki samorządu terytorialnego. Za realizację tego zadania gmina uzyskuje dochody, które nie zawsze jednak są wpłacane przez podmioty pobierające wodę. Powstaje wówczas problem z ich dochodzeniem.
Wierzytelności z windykacją
W tym miejscu warto odnotować, że wierzytelności gminy z powyższego tytułu są typowymi wierzytelnościami cywilnoprawnymi, w stosunku do których gmina ma prawny obowiązek ich dochodzenia. W tym zakresie na uwagę zasługuje art. 42 ust. 5 ustawy o finansach publicznych, z którego wynika, że jednostki sektora finansów publicznych są obowiązane do ustalania przypadających im należności pieniężnych, w tym mających charakter cywilnoprawny, oraz terminowego podejmowania w stosunku do zobowiązanych czynności zmierzających do wykonania zobowiązania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.