Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

40-letni student też ma prawo do tańszych biletów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Szkolnictwo wyższe

Samorządy nie mogą wprowadzać dodatkowych kryteriów przy przyznawaniu zniżek na przejazdy dla osób uczących się na polskich uczelniach - tak uważa resort nauki.

Studentom prawo do ulgowych przejazdów komunikacją miejską gwarantuje art. 188 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 572 z późn. zm.). Zgodnie z nim przysługuje im 50 proc. zniżki na bilety.

Rady miast, próbują jednak ograniczać prawo do ulgi, wprowadzając dodatkowe kryteria, np. górną granicę wieku. W Świnoujściu studenci mają o połowę tańsze bilety tylko do 26. roku życia. Starszym, którzy nadal korzystają ze zniżki, grozi mandat nawet w wysokości 104 zł. Adam Szot, rzecznik praw studenta (RPS) uznaje takie działanie samorządów za bezprawne.

- Jedynym warunkiem, który jest konieczny, aby móc korzystać z tańszych biletów komunikacji miejskiej, jest posiadanie statusu studenta. Wprowadzanie jakichkolwiek dodatkowych kryteriów jest niezgodne z przepisami - uważa Adam Szot.

Wystosował w tej sprawie list do przewodniczącego Rady Miasta Świnoujście o zniesienie kryterium wieku. Jednak miasto nie planuje zmienić swojej decyzji.

- Świadczenia rentowe, rodzinne i alimentacyjne przysługują studentom również do czasu uzyskania tej bariery wiekowej. Należy uznać, że osiągnięcie tego wieku stanowi wystarczającą granicę usamodzielnienia się młodego człowieka - twierdzi Robert Karelus, rzecznik prezydenta Świnoujścia.

Z tą interpretacją nie zgadza się RPS.

- Nie można przepisów ustawy limitującej prawa w jednym zakresie przenosić w dowolny sposób na drugą - mówi Adam Szot.

Wyjaśnia, że w przypadku przejazdów pociągami PKP czy autobusami PKS studenci rzeczywiście mogą korzystać z tańszych biletów tylko do 26. roku życia. Ale to reguluje ustawa z 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1138), której nie stosuje się do komunikacji miejskiej.

- Zatem rady miast nie powinny kierować się innymi przepisami, np. o rentach czy transporcie zbiorowym w tym przypadku. W aktualnym stanie prawnym nie ma delegacji ustawowej, która pozwala na wprowadzanie szczegółowych warunków przy udzielaniu ulg dla studentów - tłumaczy Szot.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) popiera argumentację RPS.

- Samorządy nie mogą wprowadzać kryteriów przyznawania studentom ulg w przejazdach publicznymi środkami komunikacji miejskiej, które są niezgodne z przepisami - potwierdza Kamil Melcer, rzecznik MNiSW.

Dodaje, że w przypadku tych zniżek studenckich nie ma ograniczenia wieku.

- Uprawniona do korzystania z nich jest zatem osoba posiadająca status studenta polskiej uczelni - wyjaśnia.

Dokumentem poświadczającym prawo do korzystania z tańszych biletów jest ważna legitymacja studencka.

1,4 mln osób uczy się w polskich szkołach wyższych

50 proc. wynosi zniżka na przejazdy komunikacją miejską dla studentów

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.