BDO nieprzychylne związkom międzygminnym
Według instrukcji składania sprawozdań w Bazie Danych o Odpadach (wersja elektroniczna), każda gmina ma być rozliczona z gospodarki odpadami indywidualnie. Nawet jeśli jest w związku międzygminnym.
Samorządowcy podkreślają, że do tej pory z poziomów odzysku gminy należące do związku rozliczały się wspólnie. Elektroniczna wersja BDO (system cyfrowej sprawozdawczości rusza w tym roku), a dokładniej wzór formularza, nie daje jednak tej możliwości. Samorządowcom chodzi przede wszystkim o poziomy odzysku, które każda gmina musi osiągnąć w danym roku (w 2019 r. jest to 40 proc. masy odpadów zebranych selektywnie). Do tej pory, jeśli jeden czy dwa samorządy z kilkunastu wchodzących w skład związku nie osiągnęły wymaganych poziomów, niedociągnięcia mogły pokryć lepsze wyniki pozostałych JST. W efekcie żadna z gmin należących do związku nie ponosiła konsekwencji finansowych.
Samorządowcy są zaskoczeni tym, że BDO nie uwzględnia specyfiki związków międzygminnych. – Mamy tak skonstruowane umowy, że każdy przedsiębiorca operujący na terenie danej gminy musi przekazywać nam informacje o poziomach odzysku, o zebranych selektywnie frakcjach. Zbieramy dane dotyczące poszczególnych gmin na potrzeby własnych analiz, ale nie wszystkie związki tak robią. Część z nich ma jedynie zbiorcze dane – mówi Eugeniusz Karpiński, przewodniczący Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.