Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael kocha wojny? Niewygodna diagnoza

minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gewir i premier Binjamin Netanjahu - w izraelskiej polityce jest wielu radykałów
Minister Itamar Ben-Gewir i premier Binjamin Netanjahu - wśród polityków rządzących Izraelem nie brakuje prawicowych radykałów.EPA/PAP / ABIR SULTAN
53 minut temu

Sondaże pokazują, że większość izraelskich Żydów popiera dalsze działania wojenne nawet kosztem konfliktu z najbliższymi sojusznikami. Problem nie sprowadza się jednak do takich kontrowersyjnych postaci jak Ben-Gewir i Smotricz. Radykalizm od dawna jest obecny także w izraelskim głównym nurcie polityki.

Za każdym razem, gdy Izrael idzie na wojnę, krytyczny wobec działań swojego państwa dziennikarz „Ha-Areca” Gideon Levy publikuje na jego łamach podobnie brzmiący komentarz: „Izrael kocha wojny. Potrzebuje ich. Nie robi nic, aby im zapobiegać, a czasami sam je wywołuje”. Przywołany cytat pochodzi z 2017 r., a więc sprzed fali największej przemocy w historii regionu, zwieńczonej ludobójstwem w Strefie Gazy.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.