Czy miasta są gotowe na transportową rewolucję?
Możemy śmiało powiedzieć, że samochód prywatny to prawdopodobnie najbardziej udany produkt konsumpcyjny w historii, który szybko stał się również symbolem statusu społecznego. Nie dziwi więc to, że jego sprzedaż wzrastała co dekadę przez ostatnie ponad 100 lat. BloombergNEF szacuje, że trend ten osiągnie szczyt w 2036 r., kiedy to na świecie będzie nieco ponad 1,5 mld samochodów, w tym ponad 250 mln w samej Unii Europejskiej
Odkąd pierwszy samochód wyjechał na ulice, przez kolejne ponad 100 lat miasta przekształcały się, rozwijając infrastrukturę niezbędną dla rosnącej liczby tych pojazdów. Stąd duże odległości, rozległe parkingi i setki metrów kwadratowych betonu. W niektórych częściach świata na jeden samochód przypada aż osiem miejsc parkingowych. Tak – uzależnienie od samochodu jest dzisiaj jednym z największych problemów, z jakimi borykają się obszary miejskie na całym świecie.
W poszukiwaniu alternatyw
Powagę problemu widać w największych miastach Europy czy Afryki. Paryż to doskonały przykład tego, jak samochody pochłaniają przestrzeń. W tym mieście, gdzie tylko ułamek mieszkańców korzysta z samochodów, na każdy pojazd przypada ponad 100 mkw. przestrzeni, co równa się nawet 80 proc. powierzchni miejskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.