Jak zawierać umowy o wywóz odpadów
nieruchomości - Każde gospodarstwo domowe oraz zarządcy i właściciele budynków mają obowiązek podpisania umów na odbiór odpadów. Muszą też być w stanie udokumentować, że płacą za wywóz śmieci z posesji
Właściciel nieruchomości musi zapewnić porządek na jej terenie. Wymagają tego przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z tymi regulacjami każda nieruchomość, w której powstają odpady komunalne, musi być wyposażona w pojemniki czy kubły na śmieci. Ponadto właściciele muszą mieć umowę na odbiór odpadów w prywatnym przedsiębiorcom lub z gminną jednostką organizacyjną, która zajmuje się odbiorem odpadów komunalnych na danym terenie.
Kontrolę umów z firmą wywozową i bieżącego uiszczania opłat za usługę może przeprowadzić straż miejska (gminna). W sytuacji gdy właściciel nieruchomości nie ma umowy i rachunków, to powstaje podejrzenie, że pozbywa się odpadów w sposób nieprawidłowy. Zdarza się, że śmieci są podrzucane sąsiadom czy wyrzucane do lasów. Dlatego w przypadku braku umowy i nieokazania bieżących rachunków można zostać ukaranym mandatem do 500 zł, a także grzywną w wysokości do 5 tys. zł, którą nałoży sąd.
Co do zasady na terenie każdej nieruchomości powstają odpady. Dlatego istnieje konieczność posiadania umowy na wywóz nieczystości. Jednak może się rzeczywiście zdarzyć, że w danym miejscu nie powstają odpady komunalne. Tak jest z domkami letniskowymi czy lokalami kupionymi jako lokata kapitału. W takiej sytuacji właściciel nieruchomości musi wykazać, że odpady u niego nie powstają. Wówczas nie będzie musiał mieć umowy. Udowodnienie, że w danym miejscu nie wytwarza się odpadów, spoczywa na właścicielu nieruchomości. Taka osoba powinna się stawić w wydziale ochrony środowiska w gminie, na terenie której znajduje się nieruchomość. Musi przedstawić oświadczenie, że nie użytkuje w sposób trwały tej nieruchomości.
W przypadku gdy właściciel nie przedstawi dokumentów wskazujących, że korzysta z usług firmy prywatnej mającej zezwolenie na wywóz odpadów, to obowiązek usuwania i unieszkodliwiania odpadów komunalnych przejmuje gmina. Ma ona wówczas prawo pobierania opłaty za wykonywanie tych zadań według określonych przez siebie stawek.
Szczegółowe zasady dotyczące utrzymania czystości określają gminy w regulaminach. Są one odpowiedzialne za porządek na swoim terenie. Dlatego w regulaminach, które są przyjmowane w drodze uchwały, mogą wskazać np. inne sposoby udokumentowania przez mieszkańców realizacji obowiązku pozbywania się nieczystości z ich domów.
Zasady uchwalania regulaminu przez gminę są określone w art. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie. Przepis ten dotyczy wymagań proceduralnych dotyczących trybu przyjmowania uchwały oraz katalogu spraw, które rada gminy powinna bądź może w uchwale rozstrzygnąć. Regulamin może być uchwalony po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Opinia ta nie jest jednak wiążąca dla gminy.
Zgodnie z przepisami ustawy regulamin ma określać:
●zasady utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości położonych na obszarze gminy,
●rodzaj urządzeń przeznaczonych do gromadzenia odpadów komunalnych na terenie nieruchomości oraz na drogach publicznych, a także zasady ich rozmieszczania,
●częstotliwość, zasady i sposób usuwania odpadów komunalnych z nieruchomości oraz z innych terenów przeznaczonych do użytku publicznego.
Regulamin powinien określać zasady prowadzenia we wskazanym zakresie selektywnego zbierania i odbierania odpadów. Dotyczy to nie tylko odpadów komunalnych, lecz także odpadów niebezpiecznych, odpadów wielkogabarytowych, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, zużytych baterii i zużytych akumulatorów oraz odpadów z remontów.
Na właścicielach nieruchomości ciążą także inne obowiązki. Są oni zobowiązani do podłączenia posesji do istniejącej sieci kanalizacyjnej. Jeśli nie jest to możliwe, to nieruchomość musi być wyposażona w szczelny, bezodpływowy zbiornik na nieczystości ciekłe, tzw. szambo, lub przydomową oczyszczalnię ścieków.
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminie nakłada na właścicieli i zarządców nieruchomości obowiązek oczyszczania ze śniegu i lodu chodników położonych wzdłuż nieruchomości. Dotyczy to także usuwania błota i innych zanieczyszczeń z chodników leżących przy nieruchomości.
Za wypadki na ośnieżonym lub oblodzonym chodniku odpowiedzialność ponosi właściciel budynku, do którego chodnik przylega, lub nieruchomości, wzdłuż której jest chodnik. Ma on bowiem obowiązek usuwania śniegu i lodu z chodnika.
Oprócz mandatu, który może nałożyć straż miejska (gminna) oraz policja, właściciel nieruchomości może się spotkać z roszczeniami odszkodowawczymi od osób, które np. złamały sobie nogę, idąc po oblodzonym chodniku obok jego domu. Jednak zanim dana osoba zacznie dochodzić odszkodowania, to powinna zebrać dowody, które pozwolą udokumentować poniesione straty. Potrzebne mogą się okazać rachunki potwierdzające koszty leczenia i rehabilitacji, kserokopie recept wystawionych na nazwisko poszkodowanego oraz rachunki za zakup leków.
Właściciel domu czy budynku mieszkalnego, który nie realizuje obowiązku odśnieżania chodnika przed domem lub przy granicy nieruchomości, popełnia wykroczenie. Może więc zostać ukarany przez straż miejską lub policję mandatem karnym, który maksymalnie wyniesie 500 zł. Jednak grozi też za to kara grzywny, która może być nałożona przez sąd także wtedy, gdy właściciel nieruchomości nie przyjmie mandatu. W wariancie maksymalnym sad, który będzie rozpatrywał daną sprawę, może nałożyć nawet 5 tys. zł kary.
Niektórzy chcą się pozbywać odpadów w jak najtańszy sposób. Palą śmieci w domowych piecach. W ten sposób pozbywają się kłopotu i przy okazji ogrzewają dom. Jednak w wielu przypadkach taka praktyka jest nielegalna. Nie wolno palić np. butelek z tworzyw sztucznych czy starych opon.
Zgodnie z ustawą o odpadach spalanie śmieci komunalnych może się odbywać w spalarniach odpadów. Takie spalarnie muszą spełniać wymogi, które powodują, że np. emisja szkodliwych substancji podczas termicznego przekształcania odpadów jest bardzo mała. Piece w domach nie są w stanie tak spalić odpadów, by nie powodowały one szkody dla środowiska oraz zdrowia ludzi. Są jednak takie odpady, które można bezpiecznie spalić w domu i zgodnie z prawem.
Według interpretacji ustawy o odpadach, jakiej dokonało Ministerstwo Środowiska, niedopuszczalne jest spalanie odpadów komunalnych w piecach i kotłowniach domowych ze względu na fakt, że nie spełniają one wspomnianych wymagań określonych dla instalacji termicznego przekształcania odpadów, a w szczególności standardów emisyjnych. Chodzi o to, że zanieczyszczenia mogą się przedostawać do atmosfery w ramach tzw. niskich emisji do powietrza. Jednak są wyjątki od tego zakazu. Tak jest w przypadku odpadów wymienionych w rozporządzeniu ministra środowiska z 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku.
Jednak aby jakiś odpad można było wykorzystać jako paliwo w piecach, rozporządzenie to musi zezwalać właśnie na takie wykorzystanie danego odpadu. Zgodnie z rozporządzeniem do takich odpadów należą np. odpady z gospodarki leśnej, drewno, kora i korek, trociny, ścinki drewniane oraz tektura i papier. Takie odpady można zgodnie z prawem wykorzystać jako paliwo w piecach.
Jeżeli jednak ktoś pali inne odpady w piecu, to wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać osobie fizycznej, której działalność negatywnie oddziałuje na środowisko, wykonanie w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia tego negatywnego oddziaływania. Ministerstwo Środowiska zaznacza, że właściciele nieruchomości, których prawo własności zostało naruszone przez immisję, mogą dochodzić swoich praw na drodze cywilnoprawnej, występując do sądu powszechnego.
Przekazanie niektórych odpadów osobie fizycznej jest możliwe. Nie dotyczy to jednak takich rzeczy jak sprzęt elektryczny, który zawiera w sobie co prawda przydatne elementy, ale także takie, które są szkodliwe dla środowiska. Dlatego powinny być demontowane w specjalistycznych zakładach przetwarzania. Jednak co do zasady mogą być przekazywane takie odpady, które w prosty sposób mogą być użyte do różnych celów, o ile nie wymagają one np. przetworzenia. Wykaz takich odpadów jest w rozporządzeniu ministra środowiska z 21 kwietnia 2006 r. Są tam np. odpady drewniane, które mogą być spalone w piecach, czy opakowania z drewna, które mogą posłużyć do drobnych napraw. Podobnie jest z niektórymi elementami metalowymi. Można przekazać także żwir np. do utwardzania powierzchni. Także niektóre odpady biodegradowalne mogą być przekazane osobie fizycznej, jeżeli trafią one do przydomowej kompostowni. Później zostaną wykorzystane jako nawóz w ogródku.
Właściciele nieruchomości muszą pamiętać, że nie można wyrzucać do kosza urządzeń elektrycznych i elektronicznych, baterii oraz świetlówek. Za wyrzucenie np. telewizora na śmietnik czy wystawienie lodówki przed blok lub obok kontenera na śmieci grozi kara grzywny od 20 zł do 5 tys. zł. Mieszkańcy muszą się pozbyć takich odpadów w inny sposób.
Zgodnie z ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym nie wolno wyrzucać urządzeń RTV i AGD wraz z innymi odpadami. Informacje o tym, gdzie można się pozbyć takich sprzętów, można uzyskać w gminie. Od października 2006 roku istnieje obowiązek informowania przez gminę mieszkańców o adresach punktów, w których można oddać odpady elektryczne i elektroniczne. Takie informacje muszą być zamieszczane na stronie internetowej gminy oraz mają być podawane w inny zwyczajowy sposób, np. poprzez informację na tablicach ogłoszeniowych w urzędach.
Jedną z możliwości pozbycia się takich urządzeń jest prawo do oddania starego urządzenia przy zakupie nowego w sklepie. Trzeba pamiętać, że kupując telewizor, nie można zostawić starego urządzenia innego typu, jak np. czajnika elektrycznego. Inną możliwością jest oddanie urządzenia do punktu zbiórki odpadów elektrycznych i elektronicznych. Sprzęt, który się zepsuł, można zostawić także w punkcie serwisowym. Jednak w tym przypadku można tak postąpić wtedy, gdy urządzenie zostało przyjęte do serwisu i okazało się, że nie da się go naprawić lub koszty usługi są wyższe niż koszt zakupu nowego produktu. Zużyty sprzęt można oddać również do punktu skupu złomu, który jest zarejestrowany w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska i ma pozwolenie na zbieranie tego rodzaju odpadów.
Łukasz Kuligowski
lukasz.kuligowski@infor.pl
Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 z późn. zm.).
Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. nr 39, poz. 251 z późn. zm.).
Ustawa z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. nr 180, poz. 1495 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu