Plany zagospodarowania przestrzennego wpadają w sieć
Dokumenty planistyczne mają być sporządzane tak, by można je było bez problemu dopasować do innych opracowań w internecie. Na przeprowadzenie wielkiej cyfrowej rewolucji samorządy mają ponad dwa lata. Dla jednych to za krótko, dla innych wystarczająco
Przepisy o planowaniu przestrzennym zmienia ustawa o zmianie ustawy ‒ Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw z 16 kwietnia 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 782). Wynika z niej, że zbiory danych przestrzennych, w tym miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, trzeba będzie przedstawiać w konkretnej formie graficznej w internecie. To oznacza duży postęp w cyfryzacji planowania przestrzennego. Bo choć w przypadku planów miejscowych jest już wymóg, by prezentować je na stronie Biuletynu Informacji Publicznej, to jednak wiele dokumentów ma jedynie formę skanu z papierowej wersji. A to utrudnia korzystanie z nich i porównywanie z innymi dokumentami.
Wreszcie do przodu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.