Część gmin czeka z e-doręczeniami do ostatniej chwili
Samorządy deklarują, że zdążą przed ustawowym terminem, ale nie wszędzie złożono wnioski o elektroniczne adresy do doręczeń i rozpoczęto prace nad dostosowaniem wewnętrznych procedur
Jednostki samorządu terytorialnego są jednymi z tych podmiotów, które są zobowiązane do stosowania krajowego systemu doręczeń elektronicznych już od 10 grudnia br. Termin ten dotyczy również niektórych zawodów zaufania publicznego – m.in. adwokatów, radców prawnych czy notariuszy. Docelowo obowiązek korzystania z systemu obejmie wszystkie instytucje publiczne i firmy zarejestrowane w KRS i CEIDG. E-doręczenia, będące elektronicznym odpowiednikiem listu poleconego za potwierdzeniem odbioru, mają usprawnić i zwiększyć bezpieczeństwo korespondencji wymienianej przez obywateli, urzędy i firmy.
Pierwszym krokiem do uruchomienia usługi jest złożenie wniosku o adres do e-doręczeń. Ministerstwo Cyfryzacji (MC) informuje, że jak na razie zdecydował się na to niewielki procent podmiotów publicznych objętych grudniowym terminem. Jak dowiedział się DGP, część gmin rzeczywiście czeka z uruchomieniem e-doręczeń (patrz: infografika). Niektóre samorządy zgłaszają problemy ze stabilnością rządowego środowiska testowego, zwracają uwagę na dodatkowe koszty generowane przez nowy system i czekają z uruchomieniem usługi do ustawowego terminu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.