Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja tylko na pół gwizdka

30 czerwca 2018

Odpolitycznienie prokuratury uznane zostało za wydarzenie historyczne. Ustawa, którą rozdzielono funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, została uznana za ogromny sukces sił politycznych, chociaż nie wszystkie popierały takie rozwiązanie. Niestety politycy tylko przez 2,5 roku potrafili trzymać ręce z daleka od prokuratury

Co się zmieniło od 2010 r., gdy uchwalono ustawę nowelizującą ustawę o prokuraturze? Afera Amber Gold zdominowała życie polityczne i medialne w ostatnim okresie i dostarczyła oponentom argumentów wykorzystywanych w celu spekulacji, że była to chybiona decyzja i że państwo polskie straciło kontrolę nad działalnością prokuratorów. Ujawnione zostały błędy Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w zakresie zaniechania podejmowania właściwych decyzji. Nie może to jednak świadczyć o tym, że prokuratury na terenie całego kraju źle wykonują swoje obowiązki. Taka konstatacja jest wysoce nieuprawniona, choć niestety przedstawiony obraz działania tej jednej rzutuje na wizerunek wszystkich pozostałych. Oczywiście wielką naiwnością było oczekiwanie, że podporządkowana przez całe lata władzy wykonawczej prokuratura, z której działań wszyscy rządzący skwapliwie korzystali, nagle - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - zacznie prawidłowo wykonywać zadania, zrewiduje swoje dotychczasowe przyzwyczajenia, metody i styl pracy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.