Drogowy cwaniak się nie wywinie
Ministerstwo Infrastruktury chce surowiej karać kierowców, którzy jeżdżą bez prawa jazdy. Chodzi o osoby, którym policjant zabrał sam dokument, ale sąd nie wydał jeszcze decyzji o cofnięciu uprawnień. Obecnie, jeśli taka osoba nadal prowadzi pojazd, często dostaje tylko 50 zł mandatu, tak samo jak ktoś, kto po prostu zapomniał wziąć dokument z domu.
Dlatego resort planuje stworzyć katalog sytuacji, w których zatrzymanie prawa jazdy (przez policję lub starostę) będzie powodowało automatyczne zawieszenie uprawnień. A wtedy ponowna jazda grozić będzie mandatem, ale już w wysokości 500 zł. ©℗ B5
Pozostało 42% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 42% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.