Przedsiębiorca będzie musiał sam zadbać o dowody
ARKADIUSZ MATUSIAK Zmiany k.p.k. wymuszą na firmach opracowanie szczegółowej taktyki procesowej już na etapie wykrycia przestępstwa. Spowodują również powszechniejsze niż teraz korzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika
Jakie przestępstwa są obecnie najczęściej popełniane w firmach przez menedżerów czy pracowników, a także spowodowane przez nieuczciwych kontrahentów?
Najczęstszym przestępstwem na szkodę firm w latach 2012-2013 była kradzież majątku. Zdarzyła się w 72 proc. badanych przedsiębiorstw. Na drugim miejscu poszkodowani przedsiębiorcy wymieniali nadużycia w zakupach dokonywanych przez upoważnionych przedstawicieli firmy (33 proc.). Trzecia w kolejności jest korupcja i przekupstwo w przedsiębiorstwach (21 proc.). Na kolejnych miejscach znajduje się cyberprzestępczość (19 proc.) oraz manipulacje księgowe (19 proc. firm). Coraz dotkliwsze stają się nadużycia w obszarze zakupów dokonywanych przez firmy i korupcja menedżerska. W ciągu ostatnich dwóch lat niemal połowa firm w Polsce padła ofiarą tego rodzaju przestępstw gospodarczych - wynika z badań. Niemal 25 proc. poszkodowanych przedsiębiorstw poniosło stratę w wysokości do 3 mln zł, a 20 proc. - nawet do 15 mln zł.
Od 1 lipca 2015 r. zacznie obowiązywać duża nowelizacja kodeku postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247). Czy nowe przepisy ułatwią zwalczanie przestępczości w biznesie?
Wręcz przeciwnie. Nowelizacja k.p.k. wprowadzi kontradyktoryjność niemal w czystej postaci, która w praktyce ograniczy funkcję sądu wyłącznie do roli arbitra. Zgodnie z zasadą kontradyktoryjności prawda w procesie zostaje ujawniona w najpełniejszy sposób wówczas, gdy dwie równorzędne strony zainteresowane wynikiem postępowania prezentują dowody i argumenty na poparcie swoich tez wobec sądu niezaangażowanego w sprawę. W tak skonstruowanym procesie sądy nie przeprowadzają dowodów z urzędu ani też nie ingerują w przeprowadzanie dowodów przez strony, czyli nie przesłuchują świadków, pozostawiając tę aktywność oskarżeniu i obronie. Po zmianach inicjatywa dowodowa przysługiwać będzie głównie stronom. Mało tego - to nie sąd, ale strony będą przesłuchiwać świadków. Sąd zaś będzie miał możliwość przeprowadzenia dowodu z urzędu jedynie w wyjątkowych przypadkach. Przeprowadzenie dowodu następować ma wyłącznie w granicach tezy dowodowej, wskazanej przez stronę. Ponadto wprowadza się do procedury karnej prekluzję dowodową.
Co będzie to oznaczało w praktyce?
To, że żaden sąd w postępowaniu wszczętym z inicjatywy m.in. poszkodowanego przedsiębiorcy, np. na podstawie aktu oskarżenia prokuratora, nie będzie mógł przeprowadzać dowodów z urzędu. Nie będzie więc miał prawa do wprowadzania własnych dowodów do procesu - poza dokładnie określonymi wyjątkami, takimi jak: opinia na okoliczność zdrowia psychicznego oskarżonego, inny dowód z opinii biegłego, dane o karalności oskarżonego. Ponadto jeżeli strony spóźnią się ze złożeniem wniosków dowodowych, to nie będą mogły z nich skorzystać.
Jednak zmiany, które wprowadzi nowelizacja, mają na celu przyspieszenie postępowania. Czy to nie będzie korzystne dla poszkodowanych firm?
Przyspieszyć postępowanie ma brak konieczności odraczania rozprawy z uwagi na nieobecność oskarżonego, rozszerzenie możliwości konsensualnego zakończenia postępowania karnego, a także szersze wykorzystanie idei sprawiedliwości naprawczej. Jednak - jak wspomniałem - zmiany zmierzają przede wszystkim do zwiększenia znaczenia zasady kontradyktoryjności, wymuszając pobudzenie aktywność stron, w tym zainteresowanych przedsiębiorców, z jednoczesnym zmniejszeniem aktywności sądu.
W związku z sygnalizowanym przez prokuraturę i policję brakiem należytego przygotowania systemowego do stosowania w praktyce nowych przepisów k.p.k. zmiany wymuszą na firmach opracowanie szczegółowej taktyki procesowej już na etapie wykrycia przestępstwa i sporządzenia zawiadomienia o tym przestępstwie. Wymuszą również na poszkodowanych przedsiębiorcach powszechniejsze niż teraz korzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.
W jaki sposób, wobec przyszłych zmian prawnych, przedsiębiorcy mogą zabezpieczyć się przed przestępczością w swoich firmach?
By zminimalizować ryzyko stania się ofiarą przestępczości gospodarczej, należy zadbać w firmie o stosowne regulacje i zapisy w umowach zawieranych zwłaszcza z menedżerami, pracownikami i kontrahentami. Warto również zainwestować w szkolenia kadry kierowniczej i pozostałych pracowników. Niezbędne jest opracowanie odpowiednich procedur i systemów kontroli poszczególnych działań podejmowanych w firmie i w jej imieniu. W przypadku zaś ujawnienia przestępstwa konieczne będzie korzystanie z profesjonalnego prawnika karnisty, tak aby udało się zgromadzić wystarczająco mocne dowody, by doprowadzić do skazania sprawcy i uzyskania naprawienia szkody w ramach procesu karnego.
@RY1@i02/2014/194/i02.2014.194.18300070a.802.jpg@RY2@
FOT. MATERIAŁY PRASOWE
Arkadiusz Matusiak, adwokat z Kancelarii Bird & Bird
Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu