Senat zepsuł najprostszy przepis
Prace nad nowelizacją zaostrzającą sankcje za szereg przestępstw przebiegają w coraz większych oparach absurdu. Najpierw marszałek Sejmu arbitralnie zdecydował, że ustawa o zmianie kodeksu karnego nie jest ustawą kodeksową, więc może zostać przyjęta z pominięciem specjalnego, wymagającego dłuższych terminów, trybu prac. Efektem są nie tylko poważne wątpliwości co do konstytucyjności aktu, ale także liczne błędy, które musiał naprawiać Senat.
Jak się jednak okazało podczas wczorajszego posiedzenia komisji ustawodawczej, która opiniowała senackie poprawki, jedna z nich doprowadziłaby do niewyobrażalnego chaosu. Chodzi o standardowy przepis określający moment wejścia w życie nowego prawa. W wersji przyjętej przez Sejm art. 21 stanowił, że ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 7, art. 11 i art. 17–20, które wchodzą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.