Minister sprawiedliwości strzela w kolano prokuratora generalnego
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dominuje pogląd, że sankcja w postaci dożywotniego pozbawienia wolności bez szans na uzyskanie wcześniejszego zwolnienia po 25 latach narusza art. 3 konwencji praw człowieka. A to oznacza, że skazany na taką karę, po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce, pierwsze co zrobi, to wniesie skargę do Strasburga, uzyskując najpewniej odszkodowanie. Jednak to nie budżet państwa może najbardziej ucierpieć na wprowadzeniu do znowelizowanego kodeksu karnego tak surowej sankcji.
Samo istnienie takiej możliwości w naszym systemie karnym utrudni ściganie najgroźniejszych przestępców, którzy uciekną za granicę i tam zostaną złapani. Bo obce państwo może odmówić wydania na podstawie procedury Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) obywatela, któremu w kraju pochodzenia grozi kara bezwzględnego dożywocia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.