Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sprawiedliwości strzela w kolano prokuratora generalnego

29 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dominuje pogląd, że sankcja w postaci dożywotniego pozbawienia wolności bez szans na uzyskanie wcześniejszego zwolnienia po 25 latach narusza art. 3 konwencji praw człowieka. A to oznacza, że skazany na taką karę, po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce, pierwsze co zrobi, to wniesie skargę do Strasburga, uzyskując najpewniej odszkodowanie. Jednak to nie budżet państwa może najbardziej ucierpieć na wprowadzeniu do znowelizowanego kodeksu karnego tak surowej sankcji.

Samo istnienie takiej możliwości w naszym systemie karnym utrudni ściganie najgroźniejszych przestępców, którzy uciekną za granicę i tam zostaną złapani. Bo obce państwo może odmówić wydania na podstawie procedury Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) obywatela, któremu w kraju pochodzenia grozi kara bezwzględnego dożywocia.

– Nie wierzę, by obrońcy takiego człowieka nie wykorzystali tej sposobności do zablokowania wydania. I nietrudno sobie wyobrazić, że zagraniczne sądy będą takie wnioski uwzględniać. Niestety może się okazać, że w niektórych sprawach będziemy mieć spory kłopot z powodu nowych przepisów – przyznaje jeden z wysoko postawionych prokuratorów, zajmujących się m.in. transgranicznym ściganiem przestępstw.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.