Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Więcej informacji dla służb

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rząd chce, by operatorzy komórkowi zbierali informacje o lokalizacji telefonu w czasie trwania każdej rozmowy. Zdaniem operatorów ten wymóg wykracza poza ramy wyznaczone unijnymi dyrektywami, a jego wdrożenie będzie kosztowne.

Zapis, który niepokoi operatorów, został wprowadzony do przygotowywanego przez Ministerstwo Infrastruktury projektu rozporządzenia w ostatniej chwili.

- Dowiedzieliśmy się o tym 8 grudnia, gdy projekt był już w Rządowym Centrum Legislacyjnym. Teraz zgodność przepisów rozporządzenia z prawem unijnym bada Urząd Komitetu Integracji Europejskiej - mówi Cezary Albrecht, który w Polskiej Telefonii Cyfrowej odpowiada za kwestie regulacyjne.

Jak wyjaśniają przedstawiciele PTC, zapis idzie dalej niż prawo unijne (dla potrzeb służb zapisywane ma być położenie komórki w chwili rozpoczęcia połączenia), a jego wdrożenie w ciągu pół roku od publikacji rozporządzenia może być niemożliwe z przyczyn technicznych.

Według PTC w przypadku podsłuchiwanych komórek służby mogą określić ich położenie, ale nie da się tego robić w przypadku wszystkich klientów. Systemy informatyczne nie są też dostosowane do zapisywania informacji o położeniu telefonu.

- W żadnym kraju, w którym wdrożono przepisy o retencji danych (dotyczą przechowywania danych telekomunikacyjnych w związku z walką z terroryzmem i przestępczością - przyp. DGP), nie ma zapisów wychodzących poza dyrektywę - mówi Cezary Albrecht.

tomasz.swiderek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.