Anonimizacja numerów i dat chroni tożsamość strony
Janusz Drachal Nie ma wątpliwości, że rozstrzygnięcie dotyczące osoby pełniącej funkcję publiczną może, a nawet powinno zostać udostępnione szerszej grupie odbiorców
Czy to nie absurdalne, że Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, figurował w jednym z wyroków sądu administracyjnego jako M.B. (sygn. akt II SAB/Wa 260/11)? A chodziło zresztą o sprawę dostępu do e-maili dotyczących prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej. Czy anonimizacja powinna dotyczyć osób sprawujących funkcje publiczne?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.