Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Sąd polubowny nie rozstrzygnie sporów z upadłą firmą

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zdarza się, że w zawieranych umowach przedsiębiorcy zamieszczają zapis, zgodnie z którym ewentualne spory będzie rozstrzygał sąd polubowny (tzw. klauzula arbitrażowa). Czy taki zapis obowiązuje w przypadku upadłości jednej ze stron umowy?

@RY1@i02/2013/056/i02.2013.056.18300110d.802.jpg@RY2@

Sebastian Ponikowski, radca prawny z kancelarii Baker & McKenzie

Zarówno w przypadku upadłości układowej, jak i likwidacyjnej zapis na sąd polubowny (klauzula arbitrażowa) dokonany przez upadłego traci moc z dniem ogłoszenia upadłości, a toczące się już postępowania ulegają umorzeniu. Tak przewiduje prawo upadłościowe. Rozwiązanie to uzasadnione jest tym, że charakter postępowania upadłościowego wymaga, aby spory z udziałem upadłego były rozstrzygane ściśle z literą prawa (materialnego i procesowego). Chodzi o to, że postępowanie polubowne cechuą znaczna elastyczność i orzekanie na zasadach słuszności. Natomiast z punktu widzenia postępowania upadłościowego cechy te nie są pożądane. Dlatego prawo upadłościowe wyłącza stosowanie arbitrażu.

W dużym stopniu jest to podejście racjonalne. Wątpliwe jest jednak, czy skutki wywołane przez prawo upadłościowe powinny trwać również po zakończeniu postępowania upadłościowego (zawarcie układu) lub sprzedaży przedsiębiorstwa upadłego (gdy umowa z klauzulą arbitrażową będzie stanowiła jego część). Przepisy prawa upadłościowego nie regulują tej kwestii, ograniczając się do stwierdzenia, że zapis na sąd polubowny traci moc z chwilą ogłoszenia upadłości.

Z orzecznictwa wynika, że utrata mocy jest traktowana przez sądy jako trwała i nieodwracalna. Należy jednak zwrócić uwagę, że po zakończeniu postępowania upadłościowego (lub przeniesieniu umowy z klauzulą arbitrażową na inny podmiot w ramach postępowania upadłościowego) nie ma już potrzeby swoistej ochrony przed orzeczeniami zapadłymi w ramach arbitrażu. Warto więc znaleźć kompromis między koniecznością ochrony masy upadłości a zasadą, że umów należy dotrzymywać. Dlatego słuszny wydaje się postulat, aby klauzula arbitrażowa (na gruncie prawa upadłościowego) nie wygasała trwale, ale traciła jedynie moc na czas trwania postępowania upadłościowego.

Not. KT

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.