Mniejsza odpowiedzialność i większe korzyści
Jeżeli firma popadnie w tarapaty i ma długi, to wspólnicy nie muszą ich spłacać z majątku osobistego.
- Spółka z o.o. odpowiada tylko własnym majątkiem, a jej wspólnicy są z tego zobowiązania zwolnieni. W praktyce odpowiadają oni jedynie do wysokości wniesionych przez siebie do spółki wkładów. Jeżeli więc spółka z o.o. upadnie, to jej wspólnicy mogą stracić jedynie wniesione wkłady lub ewentualnie inne świadczenia. Ich majątek osobisty jest bezpieczny - wyjaśnia Joanna Czyż-Zielińska, radca prawny, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna.
Niekorzystne dla wspólników jest swoiste podwójne opodatkowanie. Najpierw spółka musi zapłacić podatek dochodowy od zysku, potem podatek od dywidendy odprowadzają wspólnicy.
W spółce komandytowej wspólnicy płacą podatek tylko raz - od przypadającego im dochodu. Problem jednak w tym, że ponoszą znacznie większą odpowiedzialność za zobowiązania spółki wobec wierzycieli.
- Co najmniej jeden wspólnik, zwany komplementariuszem, odpowiada bez ograniczeń, czyli całym swoim majątkiem. Natomiast odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika zwanego komandytariuszem jest ograniczona do wysokości tzw. sumy komandytowej. Jest to pewna niedogodność - ocenia Joanna Czyż-Zielińska.
Można jednak utworzyć firmę stanowiącą swoistą mieszaną konstrukcję.
- Ci sami wspólnicy muszą powołać spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i spółkę komandytową, która będzie prowadziła główną działalność - wyjaśnia Joanna Czyż-Zielińska. W tej spółce komandytowej komplementariuszem, czyli odpowiadającym całym posiadanym majątkiem za długi, będzie spółka z o.o. Ewentualna odpowiedzialność spółki z o.o. za zobowiązania spółki komandytowej nie dotknie zatem sfery majątkowej wspólników. Będą oni bowiem w spółce komandytowej jedynie komandytariuszami.
- Takie rozwiązanie, mimo wewnętrznego skomplikowania, może być z powodzeniem stosowane jako forma ochrony przedsiębiorców przed odpowiedzialnością za długi powstałe przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Stworzy ponadto możliwość optymalizowania podatków płaconych przez wspólników - uważa Joanna Czyż-Zielińska.
Krzysztof Tomaszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu